Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiad. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 września 2013

Czas powrotu, sałatka: szpinak + tuńczyk + feta.

  Wraz z końcem sierpnia musiałam wrócić do Wrocławia z powodu praktyk. Tym samym czas zacząć znowu gotować po studencku. Dzisiejsza sałatka służyła mi jako pyszny i lekki, niedzielny obiad zjedzony w łóżku, z komputerem na kolanach :) Wykorzystałam do tego śliczną tacę, prezent urodzinowy od kochanych rodziców. Wiedzą, że lubię jeść w raczej niekonwencjonalnych miejscach. Składa się z 4 składników, jest pyszna i sycąca. Posili niejednego głodomorra :) Przepis podpatrzyłam tutaj.


sobota, 13 kwietnia 2013

Porowo, makaronowo :)

   Dzisiaj stawiam przed Wami propozycję obiadową. Przepis zaciągnięty z Muzycznej Kuchni Macieja Dzięcioła, uczestnika I edycji Masterchef'a. Poddany małym redukcjom, które są spowodowane wieczną pustką w portfelu studenta. Jest to spaghetti z sosem śmietanowo-porowym z dodatkiem zielonej pietruszki. Idealne danie np. na piątek, czy dla tych, co za mięsem nie przepadają :).


wtorek, 19 marca 2013

Wiosno przyjdź !

   Ostatnimi czasy trafiły nam się dwa (aż dwa) wiosenne dni. Postanowiłam wykorzystać mój entuzjazm i pięknie świecące słoneczko, aby stworzyć coś kolorowego. Niech to danie umili Wam szarugę, którą mamy dziś za oknem. Nie wspomnę o okropnym śniegu, którego, jak połowa i Polski, mam już DOŚĆ ! Większość z naszych przepisów nie zawierała mięsa, w związku z tym czas to nadrobić :) Jest to obiadowa "sałatka", która nasyci niejednego głodomorrrra :)

czwartek, 7 marca 2013

Zielono mi :)

      Za oknem wiosna rozhulała się na całego, a co za tym idzie święty czas na coś zielonego :) Dzisiaj będzie to zupa-krem z brokuł z przepisu mojej kumpeli ze studiów Kamci (pozdrawiam i buziaki przesyłam). Zupa jak zawsze jest banalna, mamy tylko jeden problem - BLENDER. Jest to niezbędne narzędzie do jej przyrządzenia. Wiem, że nie każdy student go posiada (my też go mamy jakimś fuksem, nawet nie wiemy czyj jest :P), więc albo się w niego zaopatrzycie, albo zrobicie po przyjeździe do domu, gdzie zapewne mama ma coś do blendowania :) Do rzeczy:



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...